Tam, gdzie trawa pachnie słońcem
Siedem razy w stronę słońca Nie pamiętam już, kto pierwszy wpadł na pomysł, żeby wracać co roku w rzepak. Być może nie było żadnego pomysłu. Większość najważniejszych rodzinnych rytuałów rodzi…
Siedem razy w stronę słońca Nie pamiętam już, kto pierwszy wpadł na pomysł, żeby wracać co roku w rzepak. Być może nie było żadnego pomysłu. Większość najważniejszych rodzinnych rytuałów rodzi…
Historia Pewnej Fotografii Fotografia to nie sztuka zatrzymywania czasu, lecz sztuka uważności i jeśli potraktować ją serio, jest czymś więcej niż aktem rejestracji światła – to dyskretny dialog pomiędzy widzialnym,…
Ateny: palimpsest cywilizacji i dysonansów współczesności Ateny nie są miastem, które daje się łatwo opowiedzieć w jednym rejestrze. To raczej palimpsest, wielowarstwowy zapis historii, idei i napięć, gdzie antyk nie…
⇞Aksjomat Przestrzeni i Światła⇞Co dwumiesięczny cykl, który pokazuje mój świat widziany przez wizjer aparatu fotograficznego, a którego konsekwencją są powstałe eseje fotograficzne. Bywają niebanalne, zaskakujące, podobno nawet czasami zmuszające do…
Portret (d)Opowiedziany. Może to i trochę zboczenie zawodowe, albo raczej niezawodowe, bo przecież z moim zawodem niewiele ma wspólnego, choć jakieś zboczenie na pewno, bo wiele razy, przechodząc gdzieś ulicą,…
Zimne powietrze, ciepłe światła - Trójmiasto poza sezonem Zimowe podróże mają w sobie coś z dyskretnej kontrkultury. Gdy większość świata cierpliwie czeka na sezon wysokich temperatur, nieliczni wybierają wersję off-season,…
⇞Aksjomat Przestrzeni i Światła⇞Co dwumiesięczny cykl, który pokazuje mój świat widziany przez wizjer aparatu fotograficznego, a którego konsekwencją są powstałe eseje fotograficzne. Bywają niebanalne, zaskakujące, podobno nawet czasami zmuszające do…
Podhale Podhale nie próbuje nikogo zachwycać - ono po prostu takie jest. Surowe, dumne, pachnące drewnem i wiatrem znad Tatr. Wystarczy jeden poranek z widokiem na góry, żeby przypomnieć sobie,…
Lanckorona pod górę - o krajobrazie, wysiłku i sztuce powolnego patrzenia Świadomie wybraliśmy wrzesień. Ten miesiąc zawieszony pomiędzy letnią sytością a jesiennym ascetyzmem, sprzyja podróżom refleksyjnym takim, w których ruch…
Historia pewnej fotografii to coś zupełnie nowego – to seria, która będzie ukazywała się na moim blogu mimo, że raczej nieregularnie, to jednak systematycznie. Jako że wiele moich zdjęć oprócz…
Rok kalendarzowy bywa konstruktem arbitralnym, umowną klamrą, którą narzucamy strumieniowi doświadczeń, by nadać mu pozór porządku. A jednak – sic transit – koniec grudnia nieodmiennie prowokuje do bilansu, do aktu…
⇞Aksjomat Przestrzeni i Światła⇞Co dwumiesięczny cykl, który pokazuje mój świat widziany przez wizjer aparatu fotograficznego, a którego konsekwencją są powstałe eseje fotograficzne. Bywają niebanalne, zaskakujące, podobno nawet czasami zmuszające do…
Opole Opole, czyli jak zakończyć wakacje z przytupem, pastrami i śnieżną panterą Istnieją w Polsce miejsca, które niczym skromni bohaterowie drugiego planu przyjmują na siebie światło reflektorów dopiero wtedy, gdy…
Morawy na wyciągnięcie ręki Campervanem ku czeskiemu luzowi Czesi od zawsze mieli u mnie fory. Nie dlatego, że historia każe nam ich traktować z pewną dozą pobłażliwości (wszak nasze wspólne…
⇞Aksjomat Przestrzeni i Światła⇞Co dwumiesięczny cykl, który pokazuje mój świat widziany przez wizjer aparatu fotograficznego, a którego konsekwencją są powstałe eseje fotograficzne. Bywają niebanalne, zaskakujące, podobno nawet czasami zmuszające do…
Puszcza Białowieska W poszukiwaniu biosferycznej melancholii: Podlasie, Puszcza i pewien bocian z charakterem Są miejsca, które nieodmiennie przypominają nam o tym, że świat nie kończy się na ciasnych przegródkach codzienności,…
Historia pewnej fotografii to coś zupełnie nowego – to seria, która będzie ukazywała się na moim blogu mimo, że raczej nieregularnie, to jednak systematycznie. Jako że wiele moich zdjęć oprócz…
62 dni. 62 obrazy. 62 wewnętrzne migawki. Lato to nie tylko czas – to stan skupienia, w którym światło miesza się z cieniem, a codzienność zyskuje nowy kontrast. Przez całe…
⇞Aksjomat Przestrzeni i Światła⇞Co dwumiesięczny cykl, który pokazuje mój świat widziany przez wizjer aparatu fotograficznego, a którego konsekwencją są powstałe eseje fotograficzne. Bywają niebanalne, zaskakujące, podobno nawet czasami zmuszające do…
Uroczysko 2025 - cztery dni w enklawie dźwięków, światła i niewymuszonej euforii Każdy festiwal zaczyna się na długo przed pierwszym dźwiękiem, często w chwili, gdy w kalendarzu pojawia się mała…