Portret (d)Opowiedziany [#006]

Portret (d)Opowiedziany. Może to i trochę zboczenie zawodowe, albo raczej niezawodowe, bo przecież z moim zawodem niewiele ma wspólnego, choć jakieś zboczenie na pewno, bo wiele razy, przechodząc gdzieś ulicą,…

Continue Reading

Lubawka

Czasem dobrze wrócić myślami do wakacji, zwłaszcza kiedy były to niezapomniane wakacje. Tak sobie pomyślałem, że skoro za oknem już typowo jesienna aura, będę co jakiś czas wracał do naszych…

Continue Reading

Historia Pewnej Fotografii #16

Historia pewnej fotografii to coś zupełnie nowego – to seria, która będzie ukazywała się na moim blogu mimo, że raczej nieregularnie, to jednak systematycznie. Jako że wiele moich zdjęć oprócz…

Continue Reading

Dolina Będkowska

Tuż po powrocie z wyprawy po wschodniej ścianie naszego pięknego kraju, zaplanowałem kolejny, choć nieco bardziej spontaniczny wypad. Dlaczego spontaniczny? Bo w sumie prawie do samego końca nie było wiadomo,…

Continue Reading

Portret (d)Opowiedziany [#005]

Portret (d)Opowiedziany. Może to i trochę zboczenie zawodowe, albo raczej niezawodowe, bo przecież z moim zawodem niewiele ma wspólnego, choć jakieś zboczenie na pewno, bo wiele razy, przechodząc gdzieś ulicą,…

Continue Reading

Uroczysko ’23

Tradycja to rzecz absolutnie święta. Jest rzeczą piękną. Mówi, jak żyć. Często jednak nie pozostawia wyboru. Od kilku lat, zawsze w połowie sierpnia tradycją też stał się mój wypad na…

Continue Reading

Wild, Wild East

Wild, wild East IDEA W tym roku pomysł na wakacje pojawił się, zanim jeszcze pojawił się Wielki Fistach (nasz busik). Postanowiliśmy zjechać wschodnią ścianą naszego kraju - początek miał mieć…

Continue Reading

Dzień Włóczykija ’23

To jest wieczór na piosenkę - pomyślał Włóczykij. - Na nową piosenkę, która składać się będzie w jednej części z nadziei, w dwóch z wiosennej tęsknoty i której resztę stanowić…

Continue Reading

Portret (d)Opowiedziany [#004]

Portret (d)Opowiedziany. Może to i trochę zboczenie zawodowe, albo raczej niezawodowe, bo przecież z moim zawodem niewiele ma wspólnego, choć jakieś zboczenie na pewno, bo wiele razy, przechodząc gdzieś ulicą,…

Continue Reading

Jura

JURA Warto choć na jedną noc. Biwakowanie to nie tylko rozpalenie ogniska i rozbicie namiotu. To wyjście ze swojej strefy komfortu i otwarcie się na piękno natury. Jura Krakowsko –…

Continue Reading

Egodrop: Hyperdance

Egodrop presents hyperdance with Diksha & Synkronic Jak ja lubię te majowe imprezy w Krakowie, nie wiem dlaczego, ale od lat zawsze mają dla mnie szczególny charakter. Może dlatego, że…

Continue Reading

Turawa

TURAWA Właściwa droga i łatwa droga nigdy nie wiodą tą samą ścieżką Biwakowanie w lesie polega na zmianie otoczenia, perspektywy i wzniesienia się ponad niewygody. Kiedy jesteś sam na sam…

Continue Reading

Portret (d)Opowiedziany [#003]

Portret (d)Opowiedziany. Może to i trochę zboczenie zawodowe, albo raczej niezawodowe, bo przecież z moim zawodem niewiele ma wspólnego, choć jakieś zboczenie na pewno, bo wiele razy, przechodząc gdzieś ulicą,…

Continue Reading

Wielki Fistach

To prawda, że przygoda bez odrobiny stresu i lęku nie byłaby przygodą piękną,ale jakąś taką byle jaką, bo coś, co przychodzi bez trudu, w konsekwencji nie daje żadnej satysfakcji. Przygody,…

Continue Reading
Close Menu